piątek, 13 kwietnia 2018

35. Ciastka grzybki

Nie będę ukrywać, że grzybki nie są pracochłonne, bo są. Nie zabierałabym się za nie, gdybym nie miała czasu. W takich przypadkach dobrze jest zaplanować wypieki wcześniej, by dostosować swój czas do obowiązków, jakie nas czekają. Z drugiej strony ich smak wszystko wynagradza ;-)

Składniki:
* 600 g mąki pszennej
* 300 g margaryny
* cukier waniliowy
* 150 g cukru pudru
* 6 żółtek
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:
* 1 białko
* 1 łyżeczka maku



Mąkę przesiewamy na stolnicę razem z proszkiem do pieczenia. Dodajemy margarynę i siekamy. W misce roztrzepujemy żółtka z cukrem i dodajemy do mąki. Zagniatamy ciasto, po czym wkładamy do lodówki na 1 godzinę. 




Foremką do babeczek wycinamy 12 krążków, a szklanką 12 kółek. W elementach od babeczek robimy ok. 2 cm kółka. Kółkami wycinanymi przez szklankę oblepiamy foremki od babeczek, od zewnętrznej strony. 

Z pozostałego ciasta wałkujemy rulon i tniemy na 12 części. Koniec każdego ogonka maczamy w białku, a następnie w maku. 

Wszystkie elementy grzybków przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 25 minut w temperaturze 180 stopni.

Składniki na krem:
* 2 budynie śmietankowe lub wanilinowe
* 500 ml mleka
* 300 g masła
* cukier puder do smaku

Gotujemy budyń w 500 ml mleka. Odstawiamy do wystudzenia. Masło ucieramy z cukrem pudrem na puch, partiami dodajemy budyń. Ucieramy do gładkiej masy, ewentualnie dosładzamy jeszcze do smaku. 

Kapelusze wypełniamy kremem, zamykamy jedną częścią ciasta, a w dziurkę wkładamy ogonek. 

Jeżeli chodzi o polewę - tutaj zostawiam dowolność, można wykorzystać zwykłą czekoladową, jak i można zrobić czerwony lukier... Zależy, co kto woli ;)

środa, 4 kwietnia 2018

34. Czas na detox...

Jak widzieliście na fanpage na facebooku <klik> jakiś czas temu otrzymałam od sklepu Organis paczkę, w której znalazły się zioła:


Dziś chciałabym wam przedstawić przede wszystkim pierwszą mieszankę. 


Tak się składa, że po zimie jesteśmy ociężali, bez formy i przede wszystkim z przepełnionym żołądkiem. Z pewnością każdemu z nas przyda się taki detox.

Metody odtruwania organizmu są różne. Zioła stanowią jedną z najbezpieczniejszych i najbardziej skutecznych. Oczyszczanie organizmu to nie jest żaden wymysł ' naszej ery '. Już nasi przodkowie interesowali się tym tematem. Może nie do końca poprzez picie ziół, lecz poprzez głodówkę (której osobiście nie polecam). O wiele lepszym rozwiązaniem na pewno będzie zastosowanie wyżej wymienionej mieszanki.

Po co nam takie ' czyszczenie organizmu? Przede wszystkim organizm szybciej się regeneruje, a co za tym idzie lepiej funkcjonuje, niweluje problemy ze snem, czy wspomaga pracę wątroby.

kwiat nagietka, kłącze perzu, liść pokrzywy, korzeń mniszka lekarskiego, rdest ptasi (ziele)

Sposób przyrządzenia: 
2 łyżeczki ziół zalewamy gorącą wodą, parzymy pod przykryciem 15 minut. 

Mieszankę póki co stosuję +/- dwa tygodnie. Spożywałam ją zazwyczaj przed jedzeniem. W święta natomiast piłam po przejedzeniu - musiałam sprawdzić, jak się spisze również w tych warunkach. Muszę przyznać, że zioła są świetnie skomponowane, nie mają drażniącego smaku, ani zapachu. 

Po przejedzeniu: myślałam, że to ściema, ale na prawdę po ich wypiciu poczułam się lżej. Wiadomo, że nie od razu, ale minuta po minucie byłam w stanie lepiej funkcjonować. 

Co zauważyłam przez ten okres?
- działanie moczopędne - tutaj na plus, pobudzamy pracę nerek, które z kolei pomagają w detoksykacji,
- lepszy sen - nie ukrywam, że lepiej spałam mimo tego, że obowiązków miałam bardzo dużo,
- lżejszy człowiek - lubię czuć się lekko, a te zioła pomagają mi i sprawiają, że nie jestem ociężała, nawet po jedzeniu.

Czy polecam?
Tak. Zdecydowanie. Warto zaopatrzyć się w takie ziółka. Chociażby na przysłowiową ' czarną godzinę '. Jednak regularne stosowanie na pewno przyniesie satysfakcjonujące efekty. 

Wszystkie komentarze czytam, ale nie jestem w stanie na wszystkie odpowiedzieć, za co przepraszam. Szanuję swoich czytelników, więc jeżeli masz pytania to napisz do mnie na natsko1993@gmail.com ;)