niedziela, 15 lipca 2018

48. Szarlotka z kremem waniliowym

Ta szarlotka od pierwszego wejrzenia skradła moje serce <3 mimo, że jest bardzo pracochłonna, to efekt końcowy wszystko wynagradza. Jabłka w galaretce z konfiturą pomarańczową smakują bardzo rześko, a krem waniliowy delikatnie nas rozpieszcza.

Ciasto kruche:
* 500 g mąki pszennej
* 200 g cukru pudru
* 300 g masła
* 4 żółtka
* ziarenka z ½ laski wanilii
* szczypta soli

Przesianą mąkę, cukier, sól, masło pokrojone w drobną kostkę, umieścić w misie malaksera, rozdrobnić, dodać ziarenka z wanilii i żółtka. Wysypać rozdrobnione składniki na stolnicę i zagnieść ciasto. Ciasto podzielić na 2 części i umieścić na 30 minut w lodówce. Schłodzoną jedną część ciasta rozwałkować na wielkość formy, ponakłuwać widelcem i wstawić na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 180°C, z drugą częścią ciasta postąpić tak samo.

Krem budyniowy:
* 500 ml mleka 3.2%
* 3 żółtka
* 150 g cukru
* 50 g skrobi kukurydzianej
* ziarenka z ½ laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Żółtka utrzeć z cukrem na puszysty, bladożółty krem, dodać skrobię kukurydzianą, wymieszać. Mleko zagotować, dodając ziarenka z połowy wanilii, zdjąć z ognia, wlać stopniowo połowę mleka do żółtek, wymieszać, a następnie zahartowane żółtka przelać z powrotem do pozostałego mleka, postawić na ogień i mieszając doprowadzić do zgęstnienia, nie gotować. Nakryć folią spożywczą, aby nie utworzył się kożuch, wystudzić.

Krem waniliowy chantilly (crema chantilly):
* 500 g śmietanki kremówki 30%
* 500 g kremu budyniowego, przepis powyżej
* 15 g żelatyny w listkach
* 100 g cukru pudru
* 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, dobrze schłodzoną śmietankę kremówkę ubić, pod koniec dodając cukier puder. Kilka łyżek kremu budyniowego podgrzać w mikrofalówce, dodać odciśniętą żelatynę, wymieszać i połączyć z pozostałym, zimnym kremem. Krem budyniowy połączyć z ubitą śmietanką, delikatnie mieszając łopatką.

Biszkopt:
* 3 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
* 110 g drobnego cukru
* 50 ml oleju roślinnego
* 120 g mąki pszennej
* 2 łyżki ciepłej wody
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo dosypać cukier, krótko miksować za każdym razem. Do ubitych białek dodać żółtka, miksować do połączenia się składników. Ciepłą wodę wymieszać z olejem, dolać na samym końcu. Mąkę przesiać, wsypać częściami do masy jajecznej i dokładnie, lecz delikatnie wymieszać całość za pomocą łopatki. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, wysmarować masłem, wyłożyć ciasto, piec w 180°C, przez 15-20 minut.

Prażone jabłka:
* 1½ kg winnych jabłek, startych na grubych oczkach
* cukier wg. uznania (można pominąć, jeżeli użyjemy słodszych jabłek)
* 1 łyżka masła
* ½ szklanki konfitury pomarańczowej
* 1 galaretka o smaku pomarańczowym
* 1 łyżka żelatyny

W rondlu o grubym dnie rozpuścić masło, dodać starte jabłka, ewentualnie cukier, często mieszając rozprażyć jabłka. Dodać konfiturę, chwilkę podgrzewać na małym ogniu. Zdjąć z ognia dodać żelatynę i galaretkę, wymieszać do rozpuszczenia.

Ciasto kruche, jak i biszkopt przyciąć odpowiedniej wielkości rantem, układać w nim kolejno warstwami ciasto kruche, prażone jabłka, krem chantilly, biszkopt, krem chantilly, prażone jabłka, ciasto kruche. Warto, przed położeniem kolejnej warstwy odczekać chwilę, aby każda z nich lekko stężała. Ciasto obciążyć deseczką i wstawić na noc do lodówki.






5 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, pracochłonna ta szarlotka, ale jest boska <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście pracochłonna,ale efekt na pewno jest tego wart☺

    OdpowiedzUsuń
  3. O mateńku, ile przepysznych warstw! Cudo warte wszelkich nakładów pracy <3

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze czytam, ale nie jestem w stanie na wszystkie odpowiedzieć, za co przepraszam. Szanuję swoich czytelników, więc jeżeli masz pytania to napisz do mnie na natsko1993@gmail.com ;)